Już od dawna chodzi mi po głowie pewna myśl. Niczym szepty zielonego robaczka, siedzi to w mojej głowie i odejść najwyraźniej nie ma zamiaru. A teraz nagle nastała taka możliwość. I pytanie: zrobić, czy nie zrobić? W sumie jeżeli nie teraz to później, ale tatuaż był moim marzeniem od dawna...
"A friend is someone who knows all about you and still loves you"
Myślałam o czymś takim jak Rihanna, ale na razie chciałabym na próbę jakieś małe serduszko na nadgarstku, żeby zobaczyć jak to w ogóle jest. Ale problem jest taki, że tutaj koleżanka dopiero zaczyna i nie chcę zrobić sobie krzywdy...
Tez mam takie marzenie, aleeeee Tak sie cholernie boje bolu, Ze nie wiem czy w moim przypadku to jest wykonalne Podoba mi sie lapacz snow albo pioro zamieniajace sie w ptaki
Mi również marzy się tatuaż, jednak zwlekam z tym tylko dlatego, bo nie zdecydowałam się jeszcze na żaden konkretny wzór. Co chwile podoba mi się coś nowego, aż w końcu nie wiem co mam wybrać. :D Jeśli już coś wybrałaś to rób, tatuaż to super sprawa. :)
Jeśli jesteś w stu procentach przekonana, że chcesz go (gdzie tam chcesz) to nie widzę przeszkód. Można wiedzieć jaki?
OdpowiedzUsuńMyślałam o czymś takim jak Rihanna, ale na razie chciałabym na próbę jakieś małe serduszko na nadgarstku, żeby zobaczyć jak to w ogóle jest. Ale problem jest taki, że tutaj koleżanka dopiero zaczyna i nie chcę zrobić sobie krzywdy...
UsuńTez mam takie marzenie, aleeeee
OdpowiedzUsuńTak sie cholernie boje bolu,
Ze nie wiem czy w moim przypadku to jest wykonalne
Podoba mi sie lapacz snow albo pioro zamieniajace sie w ptaki
Taaak, te piórko jest świetne, moja koleżanka ma takie na plecach! *-*
UsuńA ja też tak kiedyś myślałam, a teraz mam już dwa :D a do do bólu to fakt faktem, swoje trzeba znieść.
OdpowiedzUsuńBólu się nie boję, jestem dzielna kobita :) Tylko, żebym nie żałowała swojej decyzji..... ;d
UsuńWspaniały post, ^^ Będę wpadac ;)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie uusi-alku-kinia.blogspot.com ;)
Ja marzę o tatuażu już od dwóch lat, ale niestety jeszcze sobie trochę zaczekam :)
OdpowiedzUsuńhttp://laucagliata.blogspot.com
Mi również marzy się tatuaż, jednak zwlekam z tym tylko dlatego, bo nie zdecydowałam się jeszcze na żaden konkretny wzór. Co chwile podoba mi się coś nowego, aż w końcu nie wiem co mam wybrać. :D Jeśli już coś wybrałaś to rób, tatuaż to super sprawa. :)
OdpowiedzUsuńTrzeba pamiętać, że to ozdoba na całe życie.
OdpowiedzUsuńJeżeli bardzo chcesz i masz możliwość to rób :)
Tylko warto to porządnie przemyśleć :p
http://pozytywizja.blogspot.com/
Mój mąż jest fanem tatuaży. Ja raczej od nich stronie :)
OdpowiedzUsuń