poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Już od dawna chodzi mi po głowie pewna myśl. Niczym szepty zielonego robaczka, siedzi to w mojej głowie i odejść najwyraźniej nie ma zamiaru. A teraz nagle nastała taka możliwość. I pytanie: zrobić, czy nie zrobić? W sumie jeżeli nie teraz to później, ale tatuaż był moim marzeniem od dawna...


"A friend is someone who knows all about you and still loves you"
                                                                        - Elbert Hubbard



11 komentarzy:

  1. Jeśli jesteś w stu procentach przekonana, że chcesz go (gdzie tam chcesz) to nie widzę przeszkód. Można wiedzieć jaki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam o czymś takim jak Rihanna, ale na razie chciałabym na próbę jakieś małe serduszko na nadgarstku, żeby zobaczyć jak to w ogóle jest. Ale problem jest taki, że tutaj koleżanka dopiero zaczyna i nie chcę zrobić sobie krzywdy...

      Usuń
  2. Tez mam takie marzenie, aleeeee
    Tak sie cholernie boje bolu,
    Ze nie wiem czy w moim przypadku to jest wykonalne
    Podoba mi sie lapacz snow albo pioro zamieniajace sie w ptaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak, te piórko jest świetne, moja koleżanka ma takie na plecach! *-*

      Usuń
  3. A ja też tak kiedyś myślałam, a teraz mam już dwa :D a do do bólu to fakt faktem, swoje trzeba znieść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bólu się nie boję, jestem dzielna kobita :) Tylko, żebym nie żałowała swojej decyzji..... ;d

      Usuń
  4. Wspaniały post, ^^ Będę wpadac ;)
    Zapraszam do siebie uusi-alku-kinia.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja marzę o tatuażu już od dwóch lat, ale niestety jeszcze sobie trochę zaczekam :)

    http://laucagliata.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi również marzy się tatuaż, jednak zwlekam z tym tylko dlatego, bo nie zdecydowałam się jeszcze na żaden konkretny wzór. Co chwile podoba mi się coś nowego, aż w końcu nie wiem co mam wybrać. :D Jeśli już coś wybrałaś to rób, tatuaż to super sprawa. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzeba pamiętać, że to ozdoba na całe życie.
    Jeżeli bardzo chcesz i masz możliwość to rób :)
    Tylko warto to porządnie przemyśleć :p

    http://pozytywizja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój mąż jest fanem tatuaży. Ja raczej od nich stronie :)

    OdpowiedzUsuń